Nornica Ruda (Myodes glareolus)

Wody podniosły się dość mocno - co sprawia, że nie mogę dostać się w swoje ulubione miejsca “polowań na ptaki”… Poza tym ostatnio coś mi one nie dopisują (nie liczyć sikor, których mam już po dziurki w nosie
). Dlatego też tym bardziej się ucieszyłem jak pewnego dnia w oddali zobaczyłem tą “myszkę” (bo wtedy nic innego mi do głowy nie przychodziło co by mogło to być). Bardzo ruchliwe stworzenie i bardzo bojaźliwe - jak tylko usłyszała odgłos sikory zaraz biegiem zawracała do swojej nory. Musiałem podejść bliżej by się na nią “zasadzić”. Siedziałem sobie tak i czekałem kiedy znowu wyjdzie, kiedy nagle…


