Portret Sylwii
Wrzucam kolejny portret Sylwii z wrocławskiej sesji... W międzyczasie cały czas zastanawiam się na zdalnym sterowaniem do swoich lamp… Pocket Wizardy są jednak trochę za drogie (ponad 2k) i trochę kombinacji z zamówieniem by było a te “radiówki” z firmy MILSO mają czas synchronizacji tylko 1/125
… Może przez weekend pożyczę i przetestuję tą chińszczyznę od Tomka. Z jego opisu wynika, że może nie jest to takie złe jak wszyscy się rozpisują na forach.




Bardzo ładnie
Muszę przyznać, że w tym ujęciu udało Ci się (moim skromnym zdaniem - w kontekście poprzednich portretów) “wyciągnąć” wszystkie wizualne zalety modelki :). Btw, jako że jestem ortograficznym freakiem… “Sylwia” w dopełniaczu brzmi “Sylwii”
Sorry, musiałem…