Polowanie na Dzięcioła Czarnego (Dryocopus martius)
Pięknie dzisiaj świeciło po 10.00. Postanowiłem znowu spróbować swoich sił w polowaniu na sikorki a przy okazji miło spędzić czas na łonie natury. Robienie zdjęć ptakom do łatwych zajęć nie należy – zatem nie nastawiałem się dzisiaj na nic szczególnego.
Idąc wzdłuż Odry usłyszałem charakterystyczny dla dzięciołów odgłos, jednak zdziwiłem się nieco tym co zobaczyłem…
Nie znam się na ornitologii i nigdy się nie interesowałem ptakami – dlatego pierwsze co sobie pomyślałem to: “kruki też tak dziobem walą w korę?”
Podszedłem bliżej, ptak był bardzo wysoko, ale miałem na szczęście swój najdłuższy obiektyw – MTO 11CA 1000/10. Na początku zdjęcia robiłem z ręki, bo myślałem, że mi zaraz ucieknie, ale potem już spokojnie się rozłożyłem ze swoim statywem. Udało mi się zrobić kilka zdjęć przed chmurami, które niebawem nadeszły.






W domu szukając informacji o tym ptaku natrafiłem na ciekawy artykuł Jacka Betlei (dział przyrody Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu), który pozwoliłem sobie tutaj przytoczyć:
“Ten wspaniały, duży ptak wielkości gawrona żyje we wszystkich większych lasach Polski, ale nie jest tak częsty jak inne dzięcioły.
Poza czerwoną czapeczką na głowie i jasnym potężnym dziobem jest cały czarny. Uważam go za jednego z najpiękniejszych ptaków naszych lasów. Lśniąco czarne upierzenie i karminowoczerwony wierzch głowy to bardzo oryginalne zestawienie. Duże rozmiary, potężny dziób i smukła sylwetka – to cechy, które, moim zdaniem, pozwalają na nadanie mu tytułu ptasiego władcy lasów.
Dzięcioł czarny wydaje także niesamowite odgłosy. Jak wszystkie dzięcioły potrafi bębnić na gałęzi i ze względu na rozmiary swojego dzioba robi to wyjątkowo głośno. Potrafi bębnić na grubych konarach, które najmocniej rezonują. Oprócz bębnienia, wydaje też bardzo oryginalne dźwięki. W locie często odzywa się głosem, który można porównać do bardzo szybkiego uderzania dwoma patykami o siebie.
Inne donośne głosy są przeciągłe, jęczące i można je usłyszeć z daleka w lesie. Kto je pierwszy raz usłyszy, nie widząc ptaka, zapewne nie skojarzy, że wydaje je dzięcioł.
Dzięcioł czarny jest największym ptasim drwalem w lesie. Nie ścina wprawdzie drzew, ale kuje ogromne dziuple o otworze wlotowym tak dużym, że można włożyć tam rękę. Dziuple wykuwa w starych sosnach, bukach czy dębach z reguły wysoko, na wysokości kilkunastu metrów.
Taka dziupla to pionowe pomieszczenie w kształcie worka wydłubane dziobem w pniu drzewa. Na jego dnie bez żadnej wyściółki przez prawie miesiąc dorastają młode dzięcioły. Tuż przed wylotem młode ptaki są już tak duże, że ledwo mieszczą się w niezbyt obszernej dziupli i opuszczając gniazdo od razu potrafią dobrze latać.
Dzięcioł czarny co roku wykuwa nową dziuplę, w której znosi 3-4 białe jaja i wychowuje swoje młode. Natomiast stare dziuple są wykorzystywane przez inne ptaki.”


Gratuluje wspaniałej obserwacji! Dzięcioły czarne faktycznie są ogromną rzadkością … niestety wiąże się to też z ludzką gospodarką leśną… czarne potrzebują starych drzew, które są nagminnie wycinane :/
Fantastyczna seria zdjęć, niejeden ornitolog/ptasiarz zzieleniałby z zazdrości! Jeszcze raz gratulacje !!!
Beata
Skubany, odrąbać tą gałąź chciał, czy jak? :LOL: ale tak na serio – śliczny jest. Nie miałem pojęcia, że tak ładnie upierzone dzięcioły walą w korę w naszych lasach
Dziękuję
To było bardzo miłe spotkanie z tym pracowitym ptakiem
[...] jaki udało mi się zaobserwować w swojej okolicy. Jest znacznie mniejszy niż jego koledzy: Dryocopus martius i Dendrocopos major. Mi trafiła się samiczka, która różni się od samca tym, iż nie posiada [...]
NIesamowite masz te zdjęcia też sie musze kiedyś wybrać gdzieś w las
pozdrawiam