Polowanie na sarny
Ostatnio pisałem, że znalazłem dobre miejsce na “polowanie na sarny”, jednak droga tam prowadząca umożliwia robienie zdjęć raczej przy wschodzie słońca – jeśli nie chce się mieć samych czarnych konturów zwierzątek (tak jak to jest zazwyczaj na tle zachodzącego słońca). Także postanowiłem poszerzyć swoje pole poszukiwań ciekawego miejsca i wybrałem się w okolice wioski Kotowice. Nie raz jadąc do Wrocławia pociągiem widziałem tam całe stada biegających saren, danieli, lisów… Idąc wzdłuż mostu kolejowego, łączącego Kotowice z Czernicą, spotkałem przechodniów, którzy zaciekawieni moim ekwipunkiem zaczepili mnie na krótką pogawędkę. W sumie to dzięki nim znalazłem to miejsce – dziękuję!



