Kopciuszek (Phoenicurus ochruros)

Dawno już nie wyłaziłem nigdzie ze swoim obiektywem na “polowanie” – wszystko przez tą plagę komarów… Trzeba było dwóch godzin jazdy od domu, aby od nich uciec
W okolicach Karkonoszy praktycznie ich nie ma – można śmiało latać z aparatem wśród traw, krzewów i innej flory… Nie żebym sam latał – raczej leniwie odpoczywałem a mimo to udało mi się ustrzelić Kopciuszka – bo o nim tu mowa
Ptak bardzo fotogeniczny, z ładnym rudym ogonem – ciekawy do obserwacji i stosunkowo łatwo go spotkać. Poniżej fotki z tego “leniwego polowania”. Warto dodać, że pozowały mi dwa modele – prawdopodobnie matka oraz młode



