Pełzacz leśny (Certhia familiaris)

Oj ciężko się robi zdjęcia temu ptaszkowi: jest bardzo ruchliwy, cichy a jego upierzenie idealnie maskuje się na korze drzew. Udało mi się jednak dzisiaj zlokalizować (przypadkiem) gniazdo w korze (to typowe dla tego gatunku). Mimo tak “pewnej” lokalizacji, zrobiłem w sumie tylko 2 zdjęcia, z których jestem w miarę zadowolony, oczywiście zachowując przy tym odpowiednią odległość – tak żeby nie stresować karmiących rodziców… Przy okazji pojawił się jeszcze jeden, bardzo interesujący “koleżka”… ale o nim w innym poście

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
I na koniec ciekawostka:
Pełzacze leśne spędzają u nas zimę. W szczególnie zimne noce kryją się w dziuplach, a czasem nocują w grupkach po kilka, układając się głowami do środka a ogonami na zewnątrz takiej grupki. Gdy nie ma w pobliżu dogodnej dziupli, wyszukują odpowiadające ich rozmiarom zagłębienie w korze dające osłonę przed wiatrem i w nim śpią (Tomasz Cofta).
Update z dzisiaj (09.04.2010):

Pełzacz leśny na korze drzewa jest bardzo ciężki do zauważenia.
A tutaj udało mi się nakręcić jak jeden z rodziców wchodzi do “dziupli”, by nakarmić pisklęta


Ładny jest, a ile robali naraz nazbierał
Ja ostatnio przesiaduje na działce i przyglądam się kopciuszkom karmiącym młode, gniazdko uwiły sobie w budce którą własnoręcznie zbudowałem
No to gratulacje
Ja coś nie mogę swojego karmnika dokończyć
Mam nadzieję, że do zimy skończysz
Postaram się
Przepiękny i nawet nie wiedziałam, ze taki ptaszek istnieje, a co dopiero o tym jak śpi… Bardzo miło się o tym czyta, jeszcze lepiej ogląda Pana zdjęcia – gratuluję
Dziękuję za miłe słowa
Wrzuciłem jeszcze jedno zdjęcie i filmik z dzisiaj – widać jak bardzo trudno go zauważyć na korze drzew
Gratuluję kolejnego udanego polowania
Jak zwykle, świetne ujęcia
Świetne zdjęcia, a filmik to już w ogóle bezkonkurencyjny
Pozdrawiam
Cieszę się, że się podoba – niedługo zapostuję jeszcze jeden filmik z… [na razie tajemnica]
[...] pogodowe: raz świeciło mocne słońce a raz niebo zachodziło chmurami. Najpierw trafiłem na pełzacze leśne a dopiero potem przyleciał ten ptaszek, który był od nich znacznie odważniejszy i bardzo [...]