Kołyska

Jesteśmy niczym w dziecięcej kołysce przechylani raz w jedną, raz w drugą stronę… Popadając w stagnację i rutynę przestajemy odczuwać sens naszego istnienia… A gdy któraś z podtrzymujących lin życia zaczyna pękać, nasze krzyki rozpaczy tłumione są przez rozlegającą się coraz głośniej melodię ostatniej kołysanki, której nuty nieuchronnie zbliżają się ku końcowi.
Johnny Hollow – “Human Lullaby”
Ciekawe? Zobacz również:
Komentarze: 16
wow
Moje życie już dawno straciło sens…na szczęście dostałem dobre liny i jak na razie, nieźle się trzymają
Dobre liny to podstawa
A sensu trzeba ciągle szukać…
Tak, dobre liny…dodałbym jeszcze do tego twardy tyłek
Trzeba szukać? A bezsensu niemożna żyć?
Moim zdaniem tak – chyba, że godzisz się na matrix
O nie, co jak co, ale na matrix się nie godzę
Najgorsze, gdy człowiek czuje się niepotrzebny, wtedy wszystko traci sens
Ech…żarty, żartami…ale wiesz Wojtek, że to wszystko nie jest takie proste
Jedno jest pewne – jak się jest już “na dnie” to pozostaje tylko mocno się od niego odbić
, bo “co nas nie zabije to nas wzmocni”…
Poza tym, by nie lecieć w dół, dobrze jest mieć jakąś odskocznię od tego realnego świata np. hobby
jakie oboje nas łączy
OCH JAKŻE MI SIĘ PODOBA
!
Och, a jakże mi mi miło
Nastrój taki, że aż ciarki przechodzą. Świetne !
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa
Cieszę się, że ta praca tak nastraja
Linki wyglądają na mocne, więc spoko
Mam nadzieję
Dobre, tak trzymaj
Dzięki
Panoramy
Filmy
w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.